Czasami człowiek trafia na jakiś tekst dokładnie wtedy, kiedy go potrzebuje.
Nie dlatego, że rozwiąże wszystkie jego problemy.
Nie dlatego, że nagle wszystko stanie się jasne.
Ale dlatego, że może pomóc nazwać coś, co od dawna było obecne, a trudno było ubrać to w słowa.
Ten blog powstał właśnie z taką myślą,
Wierzę, że człowiek nie potrzebuje kolejnych powodów, żeby oceniać siebie surowiej.
Czasem potrzebuje miejsca, w którym może lepiej usłyszeć własne myśli, emocje i potrzeby.
Nie szukam gotowych odpowiedzi za drugiego człowieka.
Wierzę, że zmiana zaczyna się wtedy, kiedy człowiek zaczyna widzieć nie tylko problem – trudność, ale również siebie poza nim.
Dlatego tworzę miejsce, w którym możesz na chwilę przestać udawać, że wszystko ogarniasz.
Miejsce, w którym nie musisz być idealnym, żeby zacząć coś zmieniać.
Znajdziesz tutaj refleksje o zmianie, relacjach, emocjach, kryzysach i codziennych trudnościach, które wielu z nas nosi w sobie znacznie dłużej, niż chciałoby przyznać.
Te rozważania to nie będą gotowe recepty i w ogóle jakiekolwiek recepty.
Piszę bardziej po to, żeby zatrzymać się na chwilę, spojrzeć na siebie z większą życzliwością i czasem dostrzec coś, czego wcześniej nie było widać.
Jeśli któryś z tekstów pomoże Ci poczuć się choć odrobinę mniej samotnie w tym, czego doświadczasz, to będzie to, o co mi chodzi tworząc tego bloga.
Dobrego czytania.
Dobrze, że jesteś.
Aneta Kalbarczyk
Najnowsze wpisy